Pierwsze kroki nauki szycia

Od czego zacząć naukę szycia?

Ja naukę szycia na maszynie rozpoczęłam od przeczytania instrukcji obsługi. Wydaje mi się, że nigdy wcześniej nie czytałam instrukcji z takim zaangażowaniem, w tym przypadku jednak wiedziałam, że metoda prób i błędów zabierze mi za dużo czasu. Pierwsze problemy pojawiły się podczas wyciągania nici z bębenka ponieważ nie do końca byłam w stanie zrozumieć, co autor miał na myśli (autor instrukcji rzecz jasna). Jeżeli też napotkacie problemy podczas tego kroku, to wszystko pięknie zostało wyjaśnione i opatrzone zdjęciami tutaj. Ja na przykład nie przeciągnęłam górnej nici pod stopką i to generowało problem.

Pierwsze ćwiczenia

Nim zabrałam się za testowanie ściegów na materiale, korzystałam ze zwykłej kartki papieru a w pewnym momencie zrezygnowałam nawet z nici i ćwiczyłam szycie prosto zupełnie na sucho. Wykonałam wszystkie ćwiczenia proponowane tutaj, oprócz szycia woreczka. Zamiast tego, moim pierwszym poważnym projektem została torebka z lat 20.

Nawet najbardziej szczegółowy opis zadania krok po kroku nie może równać się z wideo-tutorialem, na którym wszystko dokładnie widać. Ja zdecydowałam się na niedługi kurs w Vintage Sewing School. Jeżeli jesteście za pan brat z angielskim, to moim zdaniem warto. Czego możecie dowiedzieć się od autorki Evelyn Wood? Oprócz podstawowych informacji o tym jak zbudowana jest maszyna i co w ogóle potrzebne jest podczas szycia, dowiadujemy się w jaki sposób nawinąć szpuleczkę, maszynę i bębenek. Uczymy się jak przygotowywać materiał, jak go ciąć i o co jest tyle szumu wokół zaprasowywania. Najbardziej wartościowe jednak jest szycie po krzywej bo tego wymaga od nas projekt końcowy. Jeżeli brzmi to zachęcająco, to kurs możecie znaleźć tutaj i jest on całkowicie za darmo. Na stronie znajdziecie też bardziej zaawansowane kursy ale niestety są one płatne. Osobiście ich nie wykupiłam ponieważ staram się uczyć szyć jak najoszczędniej.

Torebka nie wyszła mi idealnie, możecie zobaczyć ją klikając w link, ale pierwsze koty za płoty. Nie zrażam się bo sprawiło mi to dużą satysfakcję, a to chyba w tym wszystkim najważniejsze.

0 comments
2 likes
Prev post: Nauka szycia na maszynie – zaczynam!Next post: Modowe inspiracje I – minimalizm

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kto bloguje?

Nat

Hej, witaj na moim blogu! W poszukiwaniu odskoczni od rutyny życia codziennego postanowiłam założyć bloga i nauczyć się szyć na maszynie. Stawiam dopiero pierwsze kroki, ale okazuje się, że szycie wciąga i pochłania w zupełności! Blog to mój szyciowy dziennik, jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na jego temat, to kliknij w link. Dowiedz się więcej o blogu...

Jestem też tutaj
Najnowsze posty
Archiwum