Projekt I – torba na zakupy

Udało się. Uszyłam sobie torbę na zakupy. Prawdę powiedziawszy to uszyłam nawet dwie takie torby, w myśl zasady „praktyka czyni mistrza”. Do mistrza jest mi jeszcze bardzo daleko, ale zasada ciągle się sprawdza, ponieważ drugą sztukę uszyłam dwa razy szybciej. Torbę możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej.

Jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego i mam nadzieję, że osoba obdarowana drugą sztuką, także. Dokładny opis szycia krok po kroku, z którego korzystałam znajduje się tutaj. Nie obyło się bez prucia, a odszycia nie są idealnie proste, ale jest wystarczająco dobrze żeby pokazać się z tą torbą na zakupach. Z resztą materiał świetnie maskuje wszelkie niedoskonałości.

Nim zabrałam się za torbę, nabrałam nieco praktyki szyjąc sobie poszewki na poduszkę, kilka serwetek oraz bieżnik. I może powinnam uszyć tych prostych rzeczy jeszcze więcej, ale na prawdę nie mogłam już wytrzymać i chciałam stworzyć coś, czym będę mogła się pochwalić. Obecnie szukam pomysłu na kolejny projekt, a po głowie chodzi mi spódnica z koła albo bluza do karmienia. Obie rzeczy wymagają jednak umiejętności wszycia zamka, a to podobno nie jest takie proste, ale kto wie? Są przecież szanse, że nie zmarnuję materiału i pójdę o krok dalej na swojej szyciowej drodze.

Tło do grafiki pochodzi stąd – klik.

0 comments
1 like
Prev post: Modowe inspiracje I – minimalizmNext post: Projektant – Elie Saab

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kto bloguje?

Nat

Hej, witaj na moim blogu! W poszukiwaniu odskoczni od rutyny życia codziennego postanowiłam założyć bloga i nauczyć się szyć na maszynie. Stawiam dopiero pierwsze kroki, ale okazuje się, że szycie wciąga i pochłania w zupełności! Blog to mój szyciowy dziennik, jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na jego temat, to kliknij w link. Dowiedz się więcej o blogu...

Jestem też tutaj
Najnowsze posty
Archiwum