Projekt IV – top codzienny

W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam zaprezentować efekty końcowe mojego pierwszego spotkania z gotowym wykrojem. Tym razem zdecydowałam się na uszycie bluzki typu top.

Wykrój i prototyp(y)

Szyjąc korzystałam z gotowego wykroju na „top codzienny” pochodzący ze strony Twoje wykroje. Jest świetny bo bardzo intuicyjny i łatwy do uszycia. Przed skrojeniem materiału uszyłam dwie wersje próbne, ale chciałam mieć pewność, że wybrany przeze mnie rozmiar będzie odpowiedni. Nie umiem określić czy podczas zdejmowania miary popełniłam gdzieś błąd, ale wyszło mi że powinnam uszyć coś między rozmiarem 38 a 40. Samo spojrzenie na wykrój wystarczyło by stwierdzić, że 38 będzie za duże. To samo spojrzenie nie dawało mi jednak pewności czy 36 będzie w porządku. Po uszyciu wybrałam rozmiar 36 i chętnie bym tę bluzkę zwęziła, ale to przerasta na razie moje możliwości. Jeżeli nie czytaliście o tym dlaczego szyję prototypy, to odsyłam do poprzedniego wpisu.

Wewnętrzne wykończenie topu

Nie posiadam owerloka więc muszę się wspierać tym co mam, czyli ściegiem owerlokowym w mojej maszynie. Ucięte brzegi materiału mają tendencję do siepania się i prucia i w zależności od tkaniny dzieje się tak w większym, bądź mniejszym stopniu. Mój materiał siepał się bardzo i rzeczywiście obrzucenie brzegów owym ściegiem pomogło. Oprócz tego uzyskałam bardzo mierny efekt wizualny. I teoretycznie nikt oprócz mnie by o tym nie wiedział, ale nie byłabym sobą gdybym tak to zostawiła. Akurat tak się złożyło, że zastanawiając się nad sposobami wykończenia spódnicy, zakupiłam lamówkę. Chociaż bałam się czy nie usztywni mi to całości, to zaryzykowałam i wszyłam ją do środka. Opłaciło się bo fason się nie zmienił, wnętrze wygląda o niebo lepiej, a ja miałam naukę 2w1. Uszyłam swój pierwszy top i wszyłam pierwszą lamówkę. Prułam ją ze cztery razy, ale uparłam się żeby jakoś to wyglądało i jak na pierwszy raz, to jestem z siebie bardzo dumna.

Wnętrze bluzki wykończone lamówką.

Top w zestawie ze spódnicą

Pomysły na projekt nr V

Aktualnie zbieram pomysły na tkaniny na etui, a przy okazji zastanawiam się czy nie spróbować swoich sił z torebką. W najnowszym numerze „Szycia krok po kroku” znajdują się za to dwa wykroje na bluzki, które kuszą mnie równie mocno. Nie wiem jeszcze na co się zdecyduje, ale na razie zarządzam sobie tygodniową przerwę od szycia żeby nadrobić z innymi pomysłami. Dajcie znać, czy podoba się Wam to co uszyłam.

0 comments
9 likes
Prev post: Projekt III – spódnica z kołaNext post: Trendy na wiosnę 2019

Related posts

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kto bloguje?

Nat

Hej, witaj na moim blogu! W poszukiwaniu odskoczni od rutyny życia codziennego postanowiłam założyć bloga i nauczyć się szyć na maszynie. Stawiam dopiero pierwsze kroki, ale okazuje się, że szycie wciąga i pochłania w zupełności! Blog to mój szyciowy dziennik, jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na jego temat, to kliknij w link. Dowiedz się więcej o blogu...

Jestem też tutaj
Najnowsze posty
Archiwum