Projekt IX – tipi

Niecały tydzień temu obchodziliśmy dzień dziecka, a ja z tej okazji uszyłam Ludwiczkowi tipi. Może jest jeszcze za mały (ledwo skończył rok), aby w pełni rozumieć jaka to wspaniała rzecz, ale ja mam radochę na maksa i spałam już w tipi dwa razy! :O

Uszycie tipi to prosta sprawa, o ile dobrze przygotujemy sobie szablon. Właściwie nie jest to konieczne, ale ja nie lubię rysować tak dużych formatów bezpośrednio na tkaninie bo zawsze coś mi potem nie pasuje. Korzystałam ze szczegółowej instrukcji od Gu Tworzy i właściwie temat jest tam całkowicie wyczerpany. Jeśli chcecie się dowiedzieć, jak uszyć tipi odsyłam gdzie trzeba tutaj. Powiem tylko tyle, że gotowe tipi są z reguły drogie, ale uszycie własnego poza oczywistą satysfakcją nie wychodzi jakoś bardzo tanio. Doliczyłam do tego dodatkową ilość materiałów potrzebnych na matę, poszewki i ewentualne wypełnienia bo bez tego tipi będzie wyglądać smutno.

Kończąc na dzisiaj i przechodząc do sedna sprawy, nasze tipi prezentuje się tak:

Co sądzicie? Myślicie, że to fajny prezent dla dziecka? 🙂

4 comments
2 likes
Prev post: Projekt VIII – prasulec

Related posts

Comments

  • Joanna

    7 czerwca 2019 at 12:23
    Reply

    Piękne! Chciałabym mieć takie umiejętności...

    • Nat
      to Joanna

      10 czerwca 2019 at 09:33
      Reply

      Dziękuję! A szycie to nic trudnego, wystarczy kupić maszynę i zacząć :) Ja szyję od listopada zeszłego roku.

  • Paweł

    7 czerwca 2019 at 19:41
    Reply

    Rewelacja, świetne wykonanie i piękne zdjęcia :)

  • Szyciownik

    21 czerwca 2019 at 16:36
    Reply

    Cześć, Robi wrażenie. Duże projekty ciężko się szyje i nie przepadam za nami (nawet szycie firanek to dla mnie męka), ale może się zmotywuję i […] Read MoreCześć, Robi wrażenie. Duże projekty ciężko się szyje i nie przepadam za nami (nawet szycie firanek to dla mnie męka), ale może się zmotywuję i uszyję dla chrześniaka. :) Czy możesz zdradzić orientacyjnie ile taka przyjemność kosztuje? Pozdrawiam, Kasia Read Less

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Kto bloguje?

Nat

Hej, witaj na moim blogu! W poszukiwaniu odskoczni od rutyny życia codziennego postanowiłam założyć bloga i nauczyć się szyć na maszynie. Stawiam dopiero pierwsze kroki, ale okazuje się, że szycie wciąga i pochłania w zupełności! Blog to mój szyciowy dziennik, jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej na jego temat, to kliknij w link. Dowiedz się więcej o blogu...

Jestem też tutaj
Najnowsze posty
Archiwum